
Lawenda z 3 stron Świata
Share
Lawenda to bez wątpienia królowa aromaterapii. Kojąca, kobieca, uniwersalna – potrafi wyciszyć myśli, poprawić sen i złagodzić napięcia. Ale czy wiedziałaś, że ta sama roślina – Lavandula angustifolia – może pachnieć zupełnie inaczej, w zależności od tego, gdzie rosła?
W dzisiejszym wpisie porównuję trzy organiczne olejki lawendowe, pochodzące z różnych zakątków świata: Bułgarii, Francji i Australii. Ten sam gatunek, trzy kontynenty, trzy osobowości zapachowe.
Lawenda bułgarska – ciepło i otulenie
Bułgarska lawenda to najczęstszy wybór w aromaterapii – i nie bez powodu. Uprawiana w słonecznych nizinach, w bogatej glebie, daje aromat słodki, miodowy i miękki. To zapach łagodny, delikatny, kojarzący się z kwiatową pościelą lub letnim popołudniem na polanie.
Dla kogo?
Dla osób wrażliwych, zestresowanych, potrzebujących ukojenia. Idealna do wieczornego rytuału lub jako zapach do pokoju dziecka.
Lawenda francuska (Prowansja) – klasyka i ziołowy spokój
Kiedy myślisz o Prowansji, myślisz o fioletowych polach i śródziemnomorskim słońcu. Francuska lawenda ma bardziej ziołowy i świeży zapach, z wyraźną nutą chłodu. To właśnie ten aromat znajdziesz często w naturalnych kosmetykach czy tradycyjnych woreczkach zapachowych.
Dla kogo?
Dla tych, którzy cenią klasykę, porządek i świeżość. Dobry wybór do porannej inhalacji lub pracy umysłowej – pomaga oczyścić głowę.
Lawenda australijska – intensywność i dzikość
Najmniej znana, ale bardzo interesująca. Australijska lawenda pachnie intensywniej, bardziej zielono i nieco kamforowo. Ma w sobie coś dzikiego, leczniczego. To zapach, który mówi: “jestem tu po coś”.
Dla kogo?
Dla osób, które potrzebują działania – oczyszczenia, mobilizacji, wsparcia w stresie. Świetna do kąpieli lub jako składnik mieszanki oddechowej.
Co wpływa na różnice w zapachu?
Choć wszystkie trzy pochodzą od tej samej rośliny, wpływ na ich aromat mają:
- klimat i gleba (tzw. „terroir” – jak w winie),
- sposób i moment zbioru,
- czas od zbioru do destylacji,
- warunki przechowywania.
Każda z nich ma swoją duszę. Czasem potrzebujemy miękkości Bułgarii, czasem przejrzystości Francji, a czasem mocy Australii.
Który zapach przemawia dziś do Ciebie? Jestem ciekawa Twojej opinii!
W naszym sklepie wybraliśmy lawendę bułgarską z certyfikowanych upraw organicznych ze względu na jej wyjątkowo łagodny, słodki aromat i wysoką zawartość naturalnych estrów. To jedna z najdelikatniejszych odmian, ceniona w aromaterapii za działanie kojące i relaksujące. Dzięki czystości i bezpieczeństwu może być stosowana bezpiecznie także u dzieci.
W LOOVKA wierzymy, że zapach to coś więcej niż ładny aromat. To narzędzie emocjonalne, terapeutyczne i zmysłowe.
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi testami i odkryciami, zapisz się do newslettera i otrzymaj 5% zniżki na pierwsze zakupy w naszym sklepie.
Źródła:
- Tisserand, R., & Young, R. (2014). Essential Oil Safety: A Guide for Health Care Professionals (2nd ed.). London: Churchill Livingstone Elsevier.
- Rathore, S.; Kumar, R. Essential Oil Content and Compositional Variability of Lavandula Species Cultivated in the Mid Hill Conditions of the Western Himalaya. Molecules 2022, 27(11), 3391. DOI:10.3390/molecules27113391 
- “Exploring the Chemical Composition of Bulgarian Lavender”, International Journal of Molecular Sciences – szczegółowy przegląd chemotypu i pochodzenia molekularnego lawendy bułgarskiej